Jesli chodzi o mnie to lubie duze auta, swietny przyklad = stara S klasa
.jpg)
.jpg)
A jak mowa o czyms bardziej sportowym to bardziej Ferrari F50 niz nowy Nissan GTR
Auta, motoryzacja...Moderator: Moderators Team Auta, motoryzacja...Byl temat o rowerze Subaru i tam troche dyskusja sie rozpoczela na temat motoryzacji ale jako takiego tematu o tym nie ma wiec czas cos z tym zrobic : )
Jesli chodzi o mnie to lubie duze auta, swietny przyklad = stara S klasa ![]() ![]() A jak mowa o czyms bardziej sportowym to bardziej Ferrari F50 niz nowy Nissan GTR W140, naprawde świetne auto, ta co ty dałes to w ogóle konkretny Vip Style, chociaz wolal bym jakiegos Amg/brabusach, na tych pełnych kołach AMG:D
co do innych aut, lubie tez JDMy, Civici itd, choruje na te autko, i mam nadzieje ze Civic IVgen bedzie moim pierwszym autem. A jak sie kieeedys moze dorobie to 200sx... kocham to auto, okrutnie, czy to sx, czy to silvia, czy to s13, czy to s14a, czy s15, poprostu jest świetne, może kiedyś uda spełnic mi sie marzenia bardzo jaram sie tez tuningiem, ale takim, ktore wiekszosc osob nie zauwazy, CultStyle, JDM Style, delikatny tuning, głownie gleba i koło, zadnych plastików, wlotów, siatek, lexus looków, jestem okrutnie przewrażliwiony na tym punkcie. CashRulesEverythingArroundMe
O, fajny temacik
Powiem tak. Moje gusta są zróżnicowane. Jeżeli chodzi o takie moje auto marzenie, to nie jest to żadne nie wiadomo jak drogie auto - BMW M3 E46. Jak widzę zdjęcia, to ciarki mi przechodzą, a jak widzę jak to przyspiesza to wolę nie mówić... chodzi mi oczywiście o to: ![]() Jestem w tym samochodzie zakochany. :] Z dużych samochodów, to Jeep Grand Cherokee, starsza buda, rocznik 03/04, 2,7l w dieselu. Super auto Z tych droższych aut, to nowe BMW M5. Przepiękne, szybkie, mocne, i niezwykle prezentujące się auto. ![]() Lista jest jeszcze dłuższa, ale nie mam teraz siły o tym pisać "Cała Polska dziś się śmieje, orkiestra gra diss na Peję, oberżysta wszystkim leje, Rychu myśli i szaleje, wszystkie damy idą w tany, powtarzamy: RA RA RA, cała sala RA RA RA RA gruba impra z Rysiem trwa! A jak !"
Szieea!
Wiem specjalnie nie dalem seryjnej S-ki To jeszcze jeden przyklad ![]() ![]() Widze kolega napisal o swoim wymarzonym aucie. Dla mnie Dodge Viper GTS Coupe rocznik 96. I to nie jest moje marzenie z przedwczoraj czy cos, tylko od dziecinstwa Ostatnio edytowano 9 sty 2009, o 00:06 przez Driver, łącznie edytowano 2 razy
moim skromnym marzeniem to uturbic moje m3 albo wrzucic troszke wiekszy silnik mianowicie od m5 czyli S62B50 i go uturbic
mam jeszcze jedno zyczenie: zeby moje autko sie szybko naprawilo ja sie aktualnie woze chryslerem cirrusem, ale 340kkm przebiegu robi swoje i chyba niedlugo bede musial zmienic... ;p
z samochodow ktore mi sie zawsze podobaly: dodge charger '69 pontiac firebird '82 porsche 944 mercedes w123 polonez - smiejcie sie, ale pierwsza generacja naprawde ma swoj urok ;p troche jeszcze tego jest ale nie chce mi sie przypominac ;] ogolnie nie lubie pozerskich samochodow z wielkimi alufelgami i malym, pyrkoczacym silnikiem pod maska podziurawiona niepotrzebnymi wlotami powietrza. wole zeby auto bylo niepozorne, ale mialo mocne serce ;] i nie lubie elektroniki zadnej typu wtryski, czujniki roznego rodzaju, komputerow w samochodach. to zawsze psuje sie najszybciej ;] Kiedyś FR był zabawą i przełamywaniem granic. Dzisiaj jest tylko narzekaniem na zbyt ciężkie rowery ze zbyt dużym skokiem... ; F
Hmmm... dużo by tu wymieniać :] Ale lubie samochody rzadkie, m.in. usportowione wersje standardowych modeli (np. Lancia Delta HF Integrale, Ford Escort Coswort, Renault Clio V6), stare auta, noi wiadome supersamochody ;p Ale nie wszystkie, bo naprzykład Bugatti Veyron, czy Pagani to bleee :p Z takich aut marzeń to kocham sie w ferrarkach: Ferrari 288 gto, Testarossa i wiele innych koników. A na tor i żeby pohałasować po mieście od czasu do czasu skromnie Caterham Seven :]
"W wolnych chwilach lubię spędzać czas..."
Bikecheck --> afro-dartmoor-two6player-09-manitou-stance-t63380.html Co do wymarzonych aut to nie będę się wypowiadał bo jest ich sporo
Aktualnie jestem posiadaczem 2 aut. vw polo 86c na feldze pirelli z golfa gti z 82 roku - jako samochód użytkowy, co nie znaczy ze go nie kocham ![]() ![]() Drugi samochodzik to vw derby - czysto hobbistycznie, do odrestaurowania ( stan oryginalny ). Aktualnie zimuje w garażu, a ja zbieram części. link do forum. http://www.vw-youngtimer.pl/forum/viewt ... sc&start=0 Jeszcze z kumplami kupilismy vw ogórka ( t3 ) ( tez zimuje ) Pierwsza i jedyna miłość: Ford Mustang Boss 429 '70.
A realnie to jakikolwiek muscle car z tamtych lat. Będę w domu to zapodam foty
http://img203.imageshack.us/img203/2812/bannerraportba.png Nie masz dropboxa? LOL. Do 10GB online za darmo na zdjęcia, filmy, muzykę, pliki. Synchronizuj, dziel się i udostępniaj! Nie będziesz mógł bez tego żyć. Mój ref: https://www.dropbox.com/referrals/NTUyODM2Mzk Dzięki!
Ja mam to samo Oprócz tego lubię Lancer Evo VIII :] i Mustang Gt500 z '68 ;]
I matik777 - Mustang GT500 '68. Właśnie ten, masz ten sam gust co ja "Cała Polska dziś się śmieje, orkiestra gra diss na Peję, oberżysta wszystkim leje, Rychu myśli i szaleje, wszystkie damy idą w tany, powtarzamy: RA RA RA, cała sala RA RA RA RA gruba impra z Rysiem trwa! A jak !"
Szieea!
Te W140 które podałeś Driver są fajne ale jeden szczegół mnie gryzie - ten wydech moim zdaniem jest rodem z Golfa III (po prostu za duży), no i tak jak Adaśko nadmienił felgi monobloki od AMG to są felgi które po prostu pasuję do tego auta które jako pierwsze miało w standardzie ABS oraz poduszki powietrzne.
Nie można zapominać o W201 2.5 Cosworth - fajny , z przeszłością (DTM w latach 90) bo mało tych aut jeździ dzięki czemu są oryginalne nawet z tym skrzydłem. No ale jak już zacząłem pisać to może i o reszcie dopiszę Co do Muscle Car to Dodge Charger, Challenger i Chevy Camaro SS - mustang nigdy do mnie nie trafiał. Ogólnie jednak stare amerykańskie niewysilone jednostki napędowe V8 bez grama elektroniki to jest dla mnie widok przyjemny dla oka jak i dźwięk przyjemny dla ucha. Nowy Challenger też do mnie przemawia, jest wielki, mało praktyczny, V8 Hemi brzmi jak przystało na amerykańskie niewysilone jednostki, w porównaniu z Mustangiem nowym ma normalne zawieszenie. Kierownica wyciągnięta niestety z 300C a środek jak zwykle plastikowy ale nic nie jest doskonałe, byle wygodną pozycję można było za kierownicą wybrać. Japońskie Szlifierki są fajne ale tylko niektóre - teraz jest tendencja do "przebajerzania" ich - skrzydła, okleiny, oślepiające felgi czy wydech wyglądający jak rura przemysłowa. Nie lubię tych przednionapędowych "pogromców szos" którzy mają problem z sterownością a słychać ich dużo wcześniej zanim w końcu się "doczłapią". Impreza oraz Evo były kiedyś fajne, potem zaczęły dla wyglądać na auta które służą do "pokazania się na mieście". Superauta - ogólnie wszystko co się nie nazywa Ferrari ponieważ auta tej marki dla mnie skończyły się na Testarossie. Przede wszystkim Koenigsegg, Ascari, Lotus , McLaren SLR, Aston Martin, TVR, Atom, Zonda no , Saleen (patrząc po tym jak jeździ to im się mniej więcej to auto udało) i Ford GT40 (jeden z dwóch fordów na których widok po prostu zwracam uwagę); ogólnie europejczycy bo my po prostu potrafimy robić takie auta. Nowe Lamborgini nie jest brzydkie, nawet ładnie brzmi ale jednak nie chciałbym mieć tego auta. Starsze Porsche (zwłaszcza te z silnikiem boxera) są przyjemne dla oka - niestety nowe ich produkty, SUV'y czy też sedan który sobie wymyślili to jakaś porażka. Po za tym nie wiem czemu mam odczucie ,że u nas ktoś posiadający Porsche jest kimś, a byle M3 może mile zaskoczyć posiadacza tego auta koniem na masce. Bugatti Veyron jest pewnym przełomem i zapisze się w historii ale dla mnie wygląda jak kajzerka. Nikt nie napisał jeszcze o Low-Riderach - Impala na małych kołach z białym rantem czy przeciętny kredens z końca lat 80 to są auta którymi można przejechać się zgodnie z przepisami w obrębie terenu zabudowanego. Europejska klasa nie jest gorsza ponieważ W123 , Volvo serii 200 czy też 300 czy też poczciwa Warszawa też nie gorzej się prezentują z hydropneumatycznym zawieszeniem. Nowe auta niestety nie nadają się do montażu takiego zawieszenia - jedynie auta moim zdaniem to prawdziwego objechania miasta to (jedeny prawdziwy SUV) Cadillac Escalade lub Chrysler 300C - one miały być wielkie, nie być opływowymi ale widocznymi dzięki temu na drogach. Oczywiście podstawowym wyposażeniem takich aut muszą być felgi na miarę rowerzysty czyli od 20 cali w górę. Inne SUV'y to tylko namiastki tego co mają prezentować a niektóre po prostu wyglądają śmiesznie zwłaszcza z silnikiem Diesla ponieważ ktoś chce oszczędzić pieniądze zapominając ,że nie kupił Lupo. Pomijam Hummera ponieważ on już jest zbyt plastikowy jak nawet na USA. Nie dopisał się jeszcze też nikt w sprawie aut terenowych - Mercedes Gelenda (G-Class) w krótkiej wersji , nie jest opływowy, przy siliniku 5.5 litra wszystko szumi przy dużych prędkościach ale za to po za utwardzaną drogą sprawuje się tak jak przystało na samochód terenowy, podobnie Land Rovery (nie Range Rovery) które po prostu są tworzone z myślą o takim terenie. No to chyba tyle, zapewne jak ktoś coś dopisze to mi się jeszcze coś przypomni. Zanim napiszesz czytaj Regulamin.
Jeżeli uważasz ,że ktoś napisał post bez sensu, taki temat już był lub w inny sposób łamie regulamin - nie pisz o tym w takim temacie tylko użyj wykrzyknika po prawej stronie aby ktoś zajął się tą sprawą. Prosiłbym abyś nie pisał do mnie po za forum w sprawach związanych z rowerem o które możesz zapytać się tutaj.
Chociaż do prawka jeszcze troche to od zawsze interesowałem sie samochodami...
A teraz zaczął mi sie podobać samochód mojej matki toyota corolla e11 g6:D 6-cio biegowa szkrzynia biegów i 130 koniuf xD bc: post820637.html#p820637
escalade moze i jest fajny, ale kojarzy mi sie jedynie z wylansowanymi ghetto gangsta rapsiorami. czyli przerost formy nad trescia. hummer h1 za to rzadzi, jest to naprawde samochod do miasta. po wszystkim da sie przejechac... ; ]
Kiedyś FR był zabawą i przełamywaniem granic. Dzisiaj jest tylko narzekaniem na zbyt ciężkie rowery ze zbyt dużym skokiem... ; F
Frost - bo w sumie on miał taki być, wielki na 2m długi na 4, ważyć ponad 2 tony a nie mieć żadnych właściwości jezdnych, tyle co zabrać kolegów i zamówić frytki w McDrivie. Jednakże on nie jest ugrzeczniony i jest taki jak miał być - w przeciwieństwie do "mających być praktycznymi" europejskie SUV'y.
Hummer 1 miał zajebisty luksus, ponieważ gdy zaczął układ napędowy psuć wystarczyło pochylić się pomiędzy siedzenia i zdjąć obudowę. Zanim napiszesz czytaj Regulamin.
Jeżeli uważasz ,że ktoś napisał post bez sensu, taki temat już był lub w inny sposób łamie regulamin - nie pisz o tym w takim temacie tylko użyj wykrzyknika po prawej stronie aby ktoś zajął się tą sprawą. Prosiłbym abyś nie pisał do mnie po za forum w sprawach związanych z rowerem o które możesz zapytać się tutaj.
tez lubie duze samochody : ) ale escalade nie kojarzy mi sie zbyt dobrze... inna sprawa, ze np. tutaj, w kanadzie, jezdzi bardzo duzo pick-upów. i 90% wlascicieli nigdy tak na prawde nie wozilo nimi niczego wiecej niz swojej wlasnej dupy. tak wiec mamy praktycznosc, z ktorej nikt nie korzysta.
w amerykanskich samochodach fajne jest to, ze moga byc to najgorsze zlomy, ale prawie zawsze sa na chodzie. nawet jesli karoseria jest calkowicie zjedzona przez rdze, a fotele przez szopy pracze ;> Kiedyś FR był zabawą i przełamywaniem granic. Dzisiaj jest tylko narzekaniem na zbyt ciężkie rowery ze zbyt dużym skokiem... ; F
ja tam lubię wielkie amerykańskie samochody z ogromnym silnikiem czyli tzw Muscle Car, merc w140 tez zajebisty jechałem nim dużo razy, komfort jest zajebisty jeden z lepszych merców
Dla mnie najlepsze są te samochody które sam projektuję bo robie je tak aby mi się podobały
. Ze strarych samochodów to strasznie jara mnie Mercedes 300sl czyli protoplasta slr'a i Chevrolet Corvette z rocznika około 65' bo nie wiem dokładnie kiedy zaczęto produkcje tego modelu. Jeśli tuning to tylko coś takiego jak pokazał Adaśko, biały escalade na kółkach 22'' + lub phantom w podobnej kombinacji.
http://img203.imageshack.us/img203/2812/bannerraportba.png Nie masz dropboxa? LOL. Do 10GB online za darmo na zdjęcia, filmy, muzykę, pliki. Synchronizuj, dziel się i udostępniaj! Nie będziesz mógł bez tego żyć. Mój ref: https://www.dropbox.com/referrals/NTUyODM2Mzk Dzięki!
kq, też się kocham w muscle carach , są znakomite !;]
Tylko, że dużo palą. Ale ten "ryk silnika" to rzadkość na Polskich drogach
matik777, nawet w stanach nie są to samochody do pierwszego użytku
Zna ktoś firmy, które przerabiają muscle cary na nowocześniejsze samochody? Nie mówię o odpicowywaniu i dvd w środku, ale o zmianie zawieszenia, hamulców, kół. Ciekawią mnie ceny takich zestawów.
http://img203.imageshack.us/img203/2812/bannerraportba.png Nie masz dropboxa? LOL. Do 10GB online za darmo na zdjęcia, filmy, muzykę, pliki. Synchronizuj, dziel się i udostępniaj! Nie będziesz mógł bez tego żyć. Mój ref: https://www.dropbox.com/referrals/NTUyODM2Mzk Dzięki!
Posiadam Opla Tigre i Volswagena transportera, co do aut marzeń to:
- BMW E39 - Merc SLK 200 - Golf IV Poza merolem do spełnienia http://www.allegro.pl/show_user_auction ... id=2654711
I <3 DIRT I <3 DIRT I <3 DIRT I <3 DIRT I <3 DIRT I <3 DIRT I <3 DIRT I <3 DIRT I <3 DIRT I <3 DIRT I <3 DIRT
Samochody marzeń to nie wiem dlaczego ale dla mnie głownie klasyka:
Jaguar E-Type z 56 Cabrio Porsche 912 z 67 Mini Morris stara wersja- obojętnie który rocznik!:) - i to pewnie kiedyś zrealizuję... a teraz?:) żebym jeździł mam Golfa II 1.3 CL z 89' pali koło 6l w mieście i jest zajebisty. nigdy mnie nie zawiódł, zero lansu, zero szpanu, wszystkie naprawy to groszowe sprawy! Naprawdę kocham ten samochód. plan na wrzesień/sierpień to zakup Kii Sportage koło rocznika 2000, jest relatywnie tani, tańszy w utrzymaniu od innych tego typu, niezbyt awaryjny i wygodny. Nie wiem dlaczego, ale coraz bardziej włącza mi się myślenie przyszłościowe i nie chcę się już wozić np Civiciem albo a3. http://www.sportattack.pl Zarejestruj się! załawimy dla Ciebie wszystko w najlepszych cenach!
Dartmoor 2010 - 10% cen katalogowych! Nowa cane corso- 2160 zł Kplt Avid Juicy 3- 399zł ...i wiele innych.... yoGhurt, ja bym nie nazwał astonów "super autem". Najszybszy DBS to też jednak auto klasy GT. Są oczywiście wersje pseudowyścigowe (v8 n400 czy coś takiego, n24 ?) i wyścigowe (jak db9r) ale tak czy inaczej jest to coś innego niż "super auto".
Co do porsche - rzeczywiście u nas ktoś kto jeździ porszakiem z miejsca jest kimś. Nieważne, że zwykła 911 jest relatywnie bardzo tania (nie mówiąc już o caymanie/boxsterze). Jak dla mnie porsche zaczynają się (wśród 997, z 996 tylko turbo, starsze to śmierć na miejscu) od końcówki gt z numerkiem 3 (w tym rs !! <yes>) kończąc na gt 2. Moim osobistym faworytem jest turbo ze względu na zabójcze, najładniejsze seryjne na rynku felgi. Co do samochodów marzeń... zawsze lubiłem małe szybkie hatchbacki typu TypeR, ClioV6 itp. Jednak te samochody są w cenowym zasięgu ręki także na marzenie się nie nadają zestaw: cls od amg, dbs/997t, coś dużego i coś szybkiego hm.. enzo/zonda f/carrera gt no i coś klasycznego... jaguar xj 220 :] Jak już piszemy co mamy: jeżdżę volvo v70 awd '98 (t3- 240 km) i mimo, że ludzie się śmieją, że samochód dla dziadków, ew. prawników to ja swój samochód bardzo lubię bo dużo pali i mieszczą się w nim 2 fulle bez przednich kół (tzn odkręcone koła). No i szybko w miarę jeździ
nie jestem oryginalny kocham też hummera h1 i muscle cary. poza tym jest wiele samochodów które mi się strasznie podobają i nie mógł bym się zdecydować na jeden albo pare konkretnych. poza tym z takich realniejszych marzeń to po pierwsze nissan skyline, bez zbędnych bajerów. taki pure, plain and simple- jeden kolor, nieduży spiler i niskoprofilowe opony z czarnymi felgami poza tym za jakis czas prawo jazdy mnie czeka i jeżeli troche sie postaram to będę musiał wybrać w którą strone iść. czy wybrać bardzo praktycznego vw multivana, może już troche mniej praktycze kombi, jakiś starszy poczciwy i konkretny samochów terenowy typu nissan patrol 5-drzwiowy II generacji albo coś mniejszego z lekko sportowym zacięciem. każdy z tych samochodów ma swoje uroki dla mnie osobiście, a wybór tego najodpowiedniejszego będzie trudny o ile wgl możliwy do zrealizowania z powodu kosztów. Three60
mam pytanie odnośnie muscle car : jest takie auto wygląd coś jak camaro, ale jest to pick up osobowy, dokładnie nawet nie pamiętam jak on wyglądał, był taki sierial nawet " Nash Bridges " i ten drugi policjant jeździł takim niebieskim. Chodzi mi o nazwę tego auta
Kto przegląda forumUżytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości |